Na dziedzińcu Collegium Maius, tuż obok studni z 1517 r. grupka gestykulujących zawzięcie japońskich turystów uzbrojonych w smartfony urządzała sobie właśnie sesję zdjęciową. Przysiadłem na kamiennym stopniu pod arkadowym krużgankiem i przez kilka chwil przyglądałem im się z ciekawością. A potem długo wsłuchiwałem się w specyficzną, trudną do zdefiniowania atmosferę i majestat gotyckich murów najstarszego budynku Uniwersytetu Jagiellońskiego.
W XV i XVI wieku, gdy Uniwersytet zwany był jeszcze Akademią Krakowską w jej strukturach, obok wydziałów prawa, matematyki czy astronomii, istniała również całkiem oficjalnie katedra astrologii. W epoce Renesansu krakowscy profesorowie i lekarze równie oficjalnie praktykowali też inną ówczesną naukę tajemną - alchemię. Stare kroniki powiadają, że w tamtych czasach w Krakowie roiło się zresztą od astrologów, wszelkiej maści magów i wróżbitów; z ich rad korzystali również polscy królowie - m.in. Zygmunt August i Stefan Batory. Na Akademii Krakowskiej studiował najsłynniejszy polski alchemik (a także lekarz, filozof i dyplomata króla Zygmunta III Wazy) - Michał Sędziwój. Jego pracownia znajdowała się na rogu dzisiejszej ul. św. Tomasza i Placu Szczepańskiego.
Zdarzyło się również, że w roku 1584 w murach krakowskiej Akademii gościł John Dee - znany w całej ówczesnej Europie angielski mistrz sztuk tajemnych, alchemik, filozof... oraz nadworny astrolog, doradca i szpieg królowej Elżbiety I. W czasie pobytu w Krakowie mieszkał blisko Rynku - w jednej z kamienic przy ulicy Szczepańskiej. W roku 1585 angielskiego mistrza sztuk tajemnych dwukrotnie na audiencji gościł schorowany już król Stefan Batory. Może przed audiencją na Wawelu słynny alchemik przechadzał się pogrążony w filozoficznej zadumie obok starej studni na dziedzińcu Collegium Maius?
Od roku 1964 w Collegium Maius mieści się Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego twórcą i wieloletnim dyrektorem był Karol Estraicher (1906-1984) - wybitny polski historyk sztuki, muzealnik oraz niestrudzony poszukiwacz dzieł sztuki zagrabionych przez Niemców w czasie II wojny światowej.
Oficjalne dane statystyczne Urzędu Transportu Kolejowego powiadają, że w roku 2023 dworzec kolejowy Kraków Główny obsłużył ponad 23 miliony pasażerów - czyli średnio 64 tysiące na dobę. Jest to trzecia pod względem popularności stacja w Polsce; większy przepływ podróżnych zanotowały tylko Wrocław Główny (29 milionów) oraz Poznań Główny (blisko 25 milionów). Dworzec kolejowy Kraków Główny zlokalizowany jest w całości pod ziemią, bezpośrednio pod peronami. Wędrując jego korytarzami - czy to w poszukiwaniu kas, peronu, wyjścia na miasto czy równie podziemnego wejścia do znajdującego się po sąsiedzku centrum handlowego Galeria Krakowska - łatwo się przekonać, że w tym przypadku urzędowe liczby nie kłamią. To prawdziwe "mrowisko" ludzi ze wszystkich stron świata, którzy w tym właśnie miejscu często zaczynają lub kończą swoją przygodę z królewskim miastem Kraków.
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
Content is protected. Right-click function is disabled.